Ogródeczek o wymiarach (pi razy wentylator) 7x8 m umaiłam sobie założyć w ubiegłym roku. Spłachetek ziemi pod moim balkonem udawał, że jest trawnikiem a tak naprawdę był mleczarnią :). Przekopałam, wypieliłam, nawiozłam, wysiałam trawę i ciągle było mi mało... roboty chyba. Z nasionek wyhodowałam aksamitkę, nemezję powabną, aster chiński, kocimiętkę, orlika alpejskiego, łubin trwały, jeżówkę, kostrzewę siną, trytomę. Sąsiedzi zaczęli znosić roślinki ze swoich ogródków, przywoziłam od rodziny i znajomych i jakoś to poszło.
Ogródeczek przed inwazją Asicy :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz